Co mnie nie dziwi

434
0
Share:

Nieco ponad rok temu miałam przyjemność prowadzić panel dyskusyjny poświęcony marketingowi podczas Konferencji Rynku Mieszkaniowego Dreamtime organizowanej przez Eurobuild. Szczególnie zapadła mi w pamięć wypowiedź dyrektora marketingu zupełnie sporej firmy deweloperskiej, który zapytany o to, co firma robi, że produkt odpowiadał potrzebom klienta, powiedział: jakie dopasowanie produktu do potrzeb klienta, trzeba upchnąć jak najwięcej PUMu [powierzchni użytkowej mieszkania] i tyle. Mimo że był to czas, kiedy mieszkania wciąż jeszcze sprzedawały się jak świeże bułeczki i deweloperzy mogli sobie na wiele pozwolić, wypowiedź ta wywołała pewną konsternację wśród publiczności. A ja pomyślałam: pożyjemy, zobaczymy…

Pożyliśmy… Mniej więcej rok po tej konferencji firma, którą ów prelegent reprezentował, ogłosiła, że przerabia swój flagowy projekt na biura. Kilka dni temu zupełnie nowy projekt budynku zaprezentowała. Ciekawa jestem, czy i tym razem zbriefowali architektów na wyciskanie; czy nauczeni doświadczeniem chociaż przez chwilę pomyśleli o tych, którzy z tych biur mają korzystać.
Share:
Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Zapisz