Komfort zakupów

Share:

O ile generalnie nie mam zbyt wysokiego mniemania o standardach obsługi klienta na rynku mieszkaniowym, to byłam pod naprawdę dużym wrażeniem wizyty podczas dni otwartych w Klimt House realizowanym przez Echo Investments przy ul. Kazimierzowskiej w Warszawie. Z pewnym opóźnieniem (dni otwarte były kilka tygodni temu) chciałam podzielić się z Wami tym doświadczeniem, bo to dobre źródło inspiracji dla wszystkich sprzedających mieszkania.

Na wstępie trzeba podkreślić, że mówimy o produkcie luksusowym – apartament (naprawdę) w Klimt House kosztuje co najmniej 2 mln złotych. I organizatorzy dni otwartych zadbali, żebyśmy poczuli się jak na luksusowych zakupach.

Klimt House mijam dość często (to droga z domu do rodziców i do centrum miasta) i budynek ten niezmiennie zwraca moją uwagę swoją szlachetnością, prostotą i sposobem wkomponowania w otoczenie (w odróżnieniu od stojącej po drugiej stronie ulicy wielkiej szafy Marvipolu) – chwała za to deweloperowi i architektom (Mąka Sojka Architekci). Jest to też jedna z niewielu warszawskich inwestycji, która w rzeczywistości wygląda lepiej niż na wizualizacjach (i to nie dlatego, że są złe).

Przy wejściu hostessy powitały nas szampanem z truskawkami (jako matka karmiąca nie mogę niestety ani jednego ani drugiego, ale cóż może Jasiek mi to kiedyś wynagrodzi). Dwa kroki dalej podeszła do nas Pani z biura sprzedaży w eleganckim beżowym garniturze (jak się później okazało był to strój służbowy, podobnie były ubrane inne panie), zapytała czego szukamy i zaprowadziła do apartamentu pokazowego.

Aranżacja apartamentu nie zachwyciła nas. Chociaż zgodna z aktualnymi trendami, dla nas była jednak zbyt przegadana. Poza tym 116 m2 zostało zaprojektowanych w wersji dla dwóch osób – ja wiem, że niektórzy tak mieszkają, ale w apartamencie pokazowym warto byłoby pokazać jakiś bardziej ludzki wymiar.  W kuchni dyżurowała projektantka wnętrz, która zaoferowała swoją pomoc w aranżacji przestrzeni – właściwa osoba we właściwym miejscu.

Następnie zostaliśmy zaproszeni do dwóch mieszkań, które odpowiadały zdefiniowanym przez nas na początku oczekiwaniom. Nasza przewodniczka potrafiła odpowiedzieć na większość pytań, a te (przypominam, że pytali mieszkający od wielu lat w tym rejonie ludzie z branży) nie należały do najłatwiejszych.

Po wizycie w mieszkaniach nastąpiła część, który zakwalifikowałabym do mistrzowskich zagrań sprzedażowych w segmencie premium. Zostaliśmy zaprowadzeni na patio (naprawdę zielona enklawa wyróżniająca się z otoczenia), gdzie nasza przewodniczka zostawiła nas sam na sam z sommelierem i kilkoma butelkami przedniego wina do degustacji (włącznie z Amarone, którego nie mogłam sobie odmówić) i zapowiedziała, że będzie czekała na nas z propozycjami dotyczącymi oglądanych przez nas apartamentów. Po krótkiej degustacji i arcyciekawej rozmowie z sommelierem chcieliśmy się zmyć (w końcu byliśmy tu z zawodowej ciekawości), ale… pani czekała w hallu, żeby zaprowadzić nas do biura sprzedaży. Dlaczego mówię, że to było mistrzowskie? Po obejrzeniu mieszkań dano nam czas, żebyśmy mogli wymienić się opiniami i emocjami na osobności (komentowanie oglądanych mieszkań czy samochodów w obecności sprzedającego jest zawsze kłopotliwe), ale sprzedawca cały czas czujnie czekał na moment, kiedy będzie mógł kontynuować sprzedaż. Sprzedawca czujny, pomocny, ale nienachalny to w moim przekonaniu podstawa sukcesu sprzedaży w dobrych sklepach.

W biurze otrzymaliśmy komplet materiałów sprzedażowych (folder, plany interesujących nas mieszkań z cenami) wraz z kontaktami do sprzedawcy mieszkań i doradcy kredytowego oraz pakiet upominkowy – butelkę wina oraz elegancki (i pojemny) pendrive z motywem malarstwa Klimta (bardzo zresztą konsekwentnie wykorzystywanym w wystroju oraz komunikacji marketingowej inwestycji).

Wszystko przemyślane – od szampana z truskawkami przez projektanta wnętrz i profesjonalnego sommeliera po sposób prowadzenia spotkania przez sprzedawcę. Oczywiście sprzedając apartamenty można dać klientowi więcej niż przy mieszkaniach w segmencie popularnym, ale również w tym drugim przypadku można kompetentnie dostarczyć klientowi informacje i stworzyć komfortowe warunki podejmowania decyzji.

Share:
Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Zapisz