Jakie rabaty?

Share:

Podobnie jak nie podawanie cen na stronie internetowej nie przemawia do mnie polityka intensywnego negocjowania cen. Z przeprowadzonego przez Premedium badania wynika, że co dziesiąty deweloper udziela rabatów przekraczającyh 15% (patrz wykres poniżej).

Odpowiedź na pytanie: Jakie rabaty może uzyskać klient w Państwa firmie?

Jeśli deweloper jest skłonny do obniżania cen o kilkanaście procent to dla mnie znak, że na początku zbyt wysoko je zdefiniował. A to oznacza, że traci wiele możliwości sprzedaży… Dlaczego?

Polityka cenowa pozwalająca sprzedawcom udzielać wysokich rabatów zakłada, że klienci uwielbiają się targować i satysfakcję daje im fakt, że uzyskali dobry rabat. Jestem pewna, że w normalnych warunkach (kiedy na rynku nie pokutowałaby opinia, że można utargować kilkanaście procent) opuszczenie ceny o kilka procent (czyli prawdopodobnie kilkadziesiąt tysięcy) powinno być dla takich klientów satysfakcjonujące.

Jednocześnie znaczącą grupę klientów (prawdopodobnie nie mniej liczną) stanowią osoby, które szukają ofert w odpowiadających sobie cenach i po dokonaniu wstępnego wyboru ewentualnie coś negocjują. W przypadku tej grupy zawyżenie ceny o kilkanaście procent spowoduje, że klient w ogóle do nas nie dotrze lub zrezygnuje zaraz po usłyszeniu ceny. I co, deweloper będzie za nimi biegać, jak arabski sprzedawca dywanów nagle obniżający cenę?

Share:

4 comments

  1. strzecha197 24 maja, 2010 at 14:57 Reply

    Czy mogłaby Pani ujawnić ilu deweloperów odpowiedziało na pytanie o rabaty? Jaka była wielkość próby?

    • Paulina Starzyńska 24 maja, 2010 at 17:23 Reply

      Na skierowaną do deweloperów ankietę odpowiedziało w dniach 10-15 maja 52 deweloperów. Na to konkretne pytanie uzyskaliśmy 36 odpowiedzi. Badanie nie było prowadzone na grupie reprezentatywnej, ale odpowiedzi pochodziły od firm różnej wielkości (były wśród nich zarówno firmy realizujące 1, jak i więcej niż 5 inwestycji) oraz działające w różnych miastach (Warszawie, Krakowie, Poznaniu, a także Białymstoku czy Lubinie).
      Uzyskane odpowiedzi dają pewien obraz sytuacji, jednak należy traktować je raczej poglądowo niż dosłownie. Myślimy o przeprowadzeniu w pełni profesjonalnego badania – jesteśmy przekonani, że jego wyniki mogą bardzo pomóc deweloperom w planowaniu działań marketingowych.

  2. strzecha197 25 maja, 2010 at 11:36 Reply

    Dziękuję za odpowiedź. 36 odpowiedzi na 52 pytane podmioty to i tak dobry wynik. Obawiam się, że próba przeprowadzenia profesjonalnego (reprezentatywnego) badania rozbije się o mur tajemnicy deweloperskiej. Niestety znaczna część tego środowiska nadal wyznaje pogląd, że „prawda nam …zaszkodzi”. Ciekawe czy zdoła się Pani przebić z tezą, że: „wyniki profesjonalnego badania mogą bardzo pomóc deweloperom w planowaniu działań marketingowych”. Pozdrawiam

  3. Kasia 26 maja, 2010 at 11:11 Reply

    Pani Paulino, rozumiem, że odpowiedziało 52 deweloperów, nie 36?

    Osobiście jestem zaskoczona faktem, że udziela się rabatów nawet w wysokości 15% i więcej! Jestem na etapie poszukiwania mieszkania. Jeszcze nie zdecydowałam, czy będzie to rynek wtórny i pierwotny. Do tej pory mieszkania z rynku pierwotnego często odrzucałam, bo były za drogie w stosunku do wtórnego, już wykończonego. Do tego zakładałam, że na tym drugim mogę negocjować ceny, a na pierwotnym – nie. Tym bardziej cieszę się, że nie dokonałam jeszcze zakupu, bo gdybym zapłaciła za mieszkanie cenę katalogową, bez negocjacji (których osobiście nie znoszę), czułabym się teraz oszukana…

Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Zapisz