Z ceną czy bez ceny – oto jest pytanie

Share:

Deweloperzy obawiają się – nie bez uzasadnienia – że podczas wstępnej analizy ofert potencjalnych klientów zniechęci wyższa niż u konkurencji cena i nie wezmą pod uwagę różnicy w lokalizacji, funkcjonalności czy jakości wykonania. Dlatego często nie podają cen mieszkań na swoich stronach internetowych i w serwisach ofertowych. Chcą w ten sposób skłonić klientów do kontaktu z biurem sprzedaży, aby podczas rozmowy zwrócić uwagę klienta na inne niż cenowe aspekty oferty.

Efektywność tego chwytu jest jednak wątpliwa. Wielu klientów, widząc ofertę bez ceny, nie tylko nie zadzwoni do biura sprzedaży, ale w ogóle nie weźmie inwestycji pod uwagę. Dlatego zachęcam deweloperów, aby nie ukrywali cen mieszkań, ale jednocześnie włożyli wysiłek w wyeksponowanie tych cech swojej oferty, które decydują o jej konkurencyjności. Niestety wciąż mało który deweloper w swojej komunikacji marketingowej jednoznacznie wskazuje, co czyni jego ofertę atrakcyjną dla klienta (USP) – czasem dlatego, że jego oferta nie jest konkurencyjna, zazwyczaj jednak z powodu zaniedbań marketingowych.

Patrząc z perpektywy klienta, podczas szukania mieszkania warto zwrócić uwagę na inne aspekty oferty niż jej cena – w końcu kiedy kupujemy samochód zazwyczaj nie szukamy rozwiązania najtańszego (czytaj: nie kupujemy kilkunastoletniego samochodu na giełdzie), ale takiego, które optymalnie zaspokoi nasze potrzeby za konkurencyjną i dostępną dla nas cenę.

Ten wpis został zainspirowany rozmową z Markiem Wielgo, którego wpis na ten temat znajduje się tu.

Share:
Zapisz się, aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach.
Zapisz